Error message

Deprecated function: The each() function is deprecated. This message will be suppressed on further calls in menu_set_active_trail() (line 2405 of /var/www/vhosts/anemia.org.pl/includes/menu.inc).

Spiżarnie pełne słoików z marynatami, czyli słowo o tym, jak zachować na dłużej smak warzyw i nieimportowanych owoców

  • Posted on: 30 May 2020
  • By: addmean
Kura domowa to miano, które zazwyczaj przysługuje pani prowadzącej dom, opiekującej się dziećmi i przygotowującej smaczne obiady. Taka pani domu ma wbrew pozorom ręce pełne roboty, bo pewne czynności wykonuje nieco dłużej niż tzw. kobieta pracująca.


A mianowicie, pani, która zajmuje się domem ma czas, aby smażyć dżem z wiśni, a to jak wiadomo, wymaga więcej nakładu pracy niż wyjście do sklepu wielkopowierzchniowego po gotowy towar. Z czasem taka kura domowa zdobywa wiedzę, której mógłby jej pozazdrościć niejeden szef kuchni, a przepisami albo poradami kulinarnymi może się dzielić z resztą świata na własnym blogu czy branżowych witrynach internetowych. A być może przepis na podgrzybki w zalewie octowej zrobi w sieci sporą karierę (przeczytaj na portalu smaczny.pl).

Pani domu żyje rytmem wyznaczonym przez pory roku.

Podoba Ci się taki materiał? Jeżeli tak, to z pewnością ucieszy Cię wiadomość, że podobny artykuł jest tuż obok. Zwyczajnie zobacz ten link zdrowa żywność.

Wiosenna pora to czas, kiedy na stołach goszczą tzw. nowalijki. Każda przewidująca matka doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że dzieci nie powinny spożywać świeżych ogórków, bo one mogą wywołać małe przyjemne reakcje ze strony układu pokarmowego. Na szczęście, gdy z końcem czerwca zaczyna się gorące lato, to za nim na stoły wkraczają w stu procentach wartościowe produkty rolne. Z racji tego że nie przetrwają one zbyt długo, trzeba koniecznie pomyśleć o tym, jak je zakonserwować. Najlepiej oczywiście skorzystać ze starych, czyli babcinych przepisów. Dzięki takiemu rozwiązaniu niejedna gospodyni uniknęła wsypywania do wyśmienitych dżemów sztucznych barwników albo innych dodatków.

Author: Stanisław Bobowski
Source: Radisson Blu Hotel, Kraków
Ze zbiorami płodów ziemi kojarzy się również okres od września do listopada. To właśnie wtedy grzybiarze udają się do lasu, żeby tam nazbierać kosz pełen maślaków.

Masz ochotę uzyskać świeże fakty na dany temat? To obejrzyj www, z pewnością dostarczy Ci wiele pozytywnych wrażeń oraz na długo pozostanie w Twej pamięci.

Jeśli taką wyprawę będzie można zaliczyć do udanych, to wkrótce na półkach w spiżarni znajdą się podgrzybki w zalewie octowej lub słoiki z marynowanymi borowikami. A jeżeli ktoś zakupi na pobliskim targu świeże dynie, to i z niech przygotuje pyszne i pożywne przetwory. Sęk w tym, żeby nie zrażać się ewentualnymi kuchennymi wpadkami. Zawsze można przecież uprościć sobie życie - w końcu suszenie grzybów to także jeden ze sposobów przedłużania trwałości tego produktu. A sama czynność suszenia nie wymaga praktycznie żadnych umiejętności, szczególnie dzisiaj, gdy w sklepach można zakupić specjalne maszyny, które wykonują za nas takie zadanie.


Na zakończenie trzeba byłoby wspomnieć też o zimie, bo to wtedy zazwyczaj zajadamy się przygotowanymi wcześniej przetworami. A poza tym widzimy, że suszenie grzybów nie było zajęciem kompletnie bezsensownym. W końcu zupa z dodatkiem własnoręcznie zebranych jarzyn zdaje się smakować odrobinę lepiej.